Cicho jak duchy - snajperskie szkolenie
Kategoria: wojska lądowe

Wyłaniająca się z gęstej mgły postać w swoich zarysach nie przypominała człowieka. Uzbrojeni w karabiny wyborowe TRG i BOR, cicho jak duchy snajperzy z „Czarnej Dywizji” ćwiczyli umiejętności kamuflażu oraz poruszania się na polu walki.

„Stalking Exercise” jest to ćwiczenie w podchodzeniu do wyznaczonego rejonu, w tym przypadku na odległości do 1000m. Głównym zadaniem snajperów było podejść nie wykrytym pod cel w odległości 150 – 300m i oddanie dwóch celnych strzałów. Fot. mjr Szczepan Głuszczak/11LDKPanc
Wykonaniu zadania starają się przeszkodzić obserwatorzy, którzy stoją w punkcie docelowym - obserwując przedpole i starają się zdemaskować skradających się strzelców. Fot. mjr Szczepan Głuszczak/11LDKPanc
Kiedy obserwator otrzymuje meldunek o gotowości danego snajpera do wykonania zadania, chodzący między ćwiczącymi tzw. walker zbliża się do strzelca na odległość 10m i następnie 5m. Pozwala to obserwatorowi na zawężenie obszaru poszukiwań. Jeżeli i to nie przyniesie skutku strzelec oddaje dwa strzały. Fot. mjr Szczepan Głuszczak/11LDKPanc
Ćwiczenie uważa się za zaliczone wtedy, kiedy obserwator nie był w stanie wykryć snajpera po zakończeniu strzelania. Strzelcy wyborowi wykonują także ćwiczenia w obserwacji, wykrywaniu celów, pomiarze odległości, zapamiętywaniu oraz ćwiczeniach w podchodzeniu krótkim i długim. Fot. mjr Szczepan Głuszczak/11LDKPanc
Systemowe szkolenie snajperów Wojsk Lądowych dało początek jedynej szkole, która kształci adeptów strzelectwa wyborowego. Powstała ona przy 17 Wielkopolskiej Brygadzie Zmechanizowanej w Wędrzynie, a jej pomysłodawcami byli generał Waldemar Skrzypczak oraz generał Mirosław Różański. Fot. mjr Szczepan Głuszczak/11LDKPanc
Jednym z najistotniejszych elementów szkolenia, który bardzo często może mieć wpływ na końcowy sukces jest odpowiedni kamuflaż i umiejętność wtopienia się w otoczenie. Fot. mjr Szczepan Głuszczak/11LDKPanc
Strzelcy z jednostek wojskowych 11 Dywizji Kawalerii Pancernej używają głównie karabinów wyborowych: 7,62mm TRG-22 oraz polskich produkcji 7,62mm BOR i 12,7mm TOR. Fot. mjr Szczepan Głuszczak/11LDKPanc
Zazwyczaj zadanie wykonuje para strzelców wyborowych. Jeden pełni rolę obserwatora, a drugi strzelca. Niemniej jednak funkcje te są wymienne. Fot. mjr Szczepan Głuszczak/11LDKPanc