Górski poligon zwiadowców
Kategoria: wojska lądowe

Zwiadowcy z kompanii rozpoznawczej z 6 batalionu dowodzenia oraz plutonów rozpoznawczych z 16 i 18 batalionów powietrznodesantowych 6.BPD zakończyli szkolenie zorganizowane w rejonie poligonu w Trzciańcu. Choć spadochroniarze za miejsce szkolenia wybrali ośrodek w Trzciańcu to działali na znacznie większym obszarze Bieszczadów i Gór Słonnych niż granice poligonu. Plutony rozpoznawcze wykonywały zadania w odległości od 10 do nawet 50 kilometrów od jego komendy. W ten sposób Trzcianiec stał się dla nich bazą wypadową, w której regenerowali siły pomiędzy wykonywaniem kolejnych zadań.
Większość wykonywanych podczas poligonu zadań związanych było z prowadzeniem działań jako patrol rozpoznawczy oraz jako posterunek obserwacyjny. W pierwszym tygodniu szkolenia były to zajęcia dzienne i dzienno-nocne. W drugim każdy z plutonów wykonywał zadnia w polu nieprzerwanie przez trzy doby. W ich czasie prowadzono na przykład rozpoznanie brzegów Jeziora Solińskiego i położonego tam „obiektu hydrograficznego” czyli zapory. Sama Zapora Solińska również przez chwilę przekształciła się w obiekt szkoleniowy, na którym zwiadowcy doskonalili swoje umiejętności w wspinaczce i użyciu technik linowych.

Fot. Krzysztof Gasiewicz
Fot. Krzysztof Gasiewicz
Fot. Krzysztof Gasiewicz
Fot. Krzysztof Gasiewicz
Fot. Krzysztof Gasiewicz
Fot. Krzysztof Gasiewicz
Fot. Krzysztof Gasiewicz
Fot. Krzysztof Gasiewicz
Fot. Krzysztof Gasiewicz
Fot. Krzysztof Gasiewicz
Fot. Krzysztof Gasiewicz
Fot. Krzysztof Gasiewicz
Fot. Krzysztof Gasiewicz