Medevac
Kategoria: misje

Procedura MEDEVAC (ang. Medical Evacuation) polega na działaniach ratunkowych i transporcie rannych z pola walki do szpitala. W prowincji Ghazni ewakuację powietrzną realizują siły amerykańskie dysponujące śmigłowcami UH-60A Black Hawk. W składzie amerykańskich zespołów znajdują się polscy ratownicy. Polacy realizują ewakuację medyczną także pojazdami KTO Rosomak – WEM. Procedury MEDEVAC ćwiczone są cyklicznie przez wszystkie siły sojusznicze.

Załoga amerykańskiego śmigłowca ewakuacji medycznej UH-60A Black Hawk rozpoczyna akcję ratunkową na lądowisku w Ghazni. Fot. Adam Roik/Combat Camera DOSZ
Amerykańskie maszyny ewakuacji medycznej UH-60A Black Hawk podrywają się do akcji z lądowiska w Ghazni. Często w składzie załogi jest także polski ratownik. Fot. Adam Roik/Combat Camera DOSZ
Kiedy śmigłowce MEDEVAC zbliżają się do lądowiska polscy ratownicy są już w gotowości do przewiezienia rannego do szpitala polowego w Ghazni. Fot. Adam Roik/Combat Camera DOSZ
To do ratowników medycznych należy podjęcie decyzji o ewakuacji poszkodowanych z pola walki. Wraz z dowódcą patrolu decydują czy ewakuacja odbędzie się z wykorzystaniem pojazdów czy należy wezwać śmigłowce. Fot. Adam Roik/Combat Camera DOSZ
Ewakuacja medyczna z pola walki to częsty temat szkoleń prowadzonych przez doświadczonych ratowników w polskich bazach w Afganistanie (ćwiczenia). Fot. Adam Roik/Combat Camera DOSZ
Ratownik medyczny decyduje o kolejności ewakuacji rannych i udziela niezbędnych informacji załodze śmigłowca ewakuacyjnego. Fot. Adam Roik/Combat Camera DOSZ
Polskie zespoły ewakuacji medycznej dysponują w Afganistanie specjalnie wyposażoną i przebudowaną wersją KTO Rosomak – WEM. Fot. Adam Roik/Combat Camera DOSZ
Detonacja wykrytego przez saperów improwizowanego ładunku wybuchowego (IED) na jednej z najważniejszych arterii komunikacyjnych Afganistanu – Highway-1. Fot. Adam Roik/Combat Camera DOSZ
Wybuch improwizowanego ładunku wybuchowego unieruchamia KTO Rosomak. Ratownik medyczny zaopatruje lekko ranną załogę transportera, która po ewakuacji do bazy zostanie wnikliwie przebadana. Fot. Adam Roik/Combat Camera DOSZ
Czasami warunki terenowe nie pozwalają na lądowanie śmigłowca i ewakuacja rannego odbywa się innymi sposobami (ćwiczenia). Fot. Adam Roik/Combat Camera DOSZ
Hałas i pył nie przeszkadza nikomu. Tutaj liczy się czas. Od sprawności ratowników zależy życie i zdrowie poszkodowanych (ćwiczenia). Fot. Adam Roik/Combat Camera DOSZ
Wezwany drogą radiową na izbę przyjęć zespół medyczny przystępuje do badania poszkodowanego. Fot. Adam Roik/Combat Camera DOSZ
Wszystkie czynności zespół ratowników wykonuje na komendę lekarza tak aby nie powiększyć ewentualnych obrażeń. Fot. Adam Roik/Combat Camera DOSZ
Kontakt z poszkodowanym i zapewnienie mu poczucia bezpieczeństwa to ważne zagadnienie w procesie ewakuacji medycznej i późniejszych badań. Fot. Adam Roik/Combat Camera DOSZ
Podniesionym do góry kciukiem amerykański ratownik potwierdza przejęcie rannego przez polskich lekarzy i jest gotów do realizacji kolejnego zadania. Fot. Adam Roik/Combat Camera DOSZ
Medycy wykonują prześwietlenie czaszki poszkodowanego w celu zdiagnozowania ewentualnych obrażeń głowy. Fot. Adam Roik/Combat Camera DOSZ
Szczegółowa analiza zdjęcia rentgenowskiego czaszki poszkodowanego żołnierza. Fot. Adam Roik/Combat Camera DOSZ