MiG-29 – Lubię to!
Kategoria: siły powietrzne

Obecnie główną ikoną Sił Powietrznych są wielozadaniowe F-16 „Jastrząb”. Jednak eksploatowane w Mińsku Mazowieckim i Malborku MiGi-29 to nadal bardzo wartościowe konstrukcje. Nie da się także ukryć, że to bardzo piękne samoloty. Zapraszamy do galerii polskich „Smokerów”.

Dwa silniki, dwa stateczniki pionowe, piękna, harmonijna sylwetka. Dynamiczny, idealny do walki powietrznej na bliskie odległości. „Dogfight” to żywioł tej maszyny. Dziś dla Państwa opowieść o jednej z najlepszych konstrukcji myśliwskich – MiGu-29. Fot. Artur Weber/DPI MON
MiG-29 jest naddźwiękowym samolotem myśliwskim przeznaczonym do prowadzenia walk powietrznych na bliskich i średnich odległościach. Pierwsze MiGi-29 trafiły do Polski w 1989 roku. 9 samolotów jednomiejscowych i 3 szkolno – bojowe rozpoczęło służbę w 1 eskadrze 1 Pułku Lotnictwa Myśliwskiego w Mińsku Mazowieckim. Fot. Artur Weber/DPI MON
W 1995 roku, w zamian za śmigłowce Sokół, Polska pozyskała z Republiki Czeskiej 10 używanych MiG-ów 29. Samoloty na początku 1996 roku weszły na stan 2 eskadry 1 Pułku Lotnictwa Myśliwskiego. Nie był to jednak ostatni zakup MiG-ów 29. Fot. Artur Weber/DPI MON
W 2004 roku za symboliczne 1 Euro Polska odkupiła od Luftwaffe 23 używane maszyny. Do eksploatacji weszło 14 samolotów znajdujących się w najlepszym stanie technicznym. Maszyny trafiły do 41 Eskadry Lotnictwa Taktycznego z Malborka. Podobnie jak wcześniej w Mińsku Mazowieckim, MiGi-29 zastąpiły tam „ołówki” czyli samoloty MiG-21. Fot. Artur Weber/DPI MON
Choć MiG-29 jest rasową maszyną myśliwską to jednak w podstawowym zakresie jest przystosowany także do zwalczania celów naziemnych i nawodnych. Na zdjęciu samolot MiG-29 UB na chwilę przed startem na poligon lotniczy. Na podwieszeniach widoczne dwie bomby lotnicze małego wagomiaru. Fot. Artur Weber/DPI MON
Widok tych samolotów w powietrzu jest niezapomniany. Pracujące górne wloty powietrza przywołują na myśl skrzela rekina. Fot. Artur Weber/DPI MON
Start z dopalaniem, rozpędzanie nad pasem i następnie przejście do dynamicznego wznoszenia. Trwa trening do pokazu indywidualnego. Fot. Artur Weber/DPI MON
Pierwszy raz polskiego MiGa-29 pokazano publicznie na pokazach lotniczych zorganizowanych na poznańskiej Ławicy w 1991 roku. Od tego czasu samolotu regularnie prezentują się zarówno w kraju, jak i za granicą. Były m. in. w Wielkiej Brytanii, Holandii, Słowacji, Niemczech, Austrii czy Finlandii. Fot. Artur Weber/DPI MON
Obecnie na pokazy lotnicze najczęściej wysyłany jest MiG-29 o numerze bocznym 15. W 2009 roku z inicjatywy miesięcznika „Lotnictwo” samolot otrzymał specjalne, bardzo efektowne malowanie - godło 7 Eskadry Myśliwskiej ("Kościuszkowskiej"), której tradycje dziedziczą mińscy piloci. Fot. Artur Weber/DPI MON
Jednym z podstawowych zadań MiGów-29 jest pełnienie dyżurów bojowych w ramach zintegrowanego systemu obrony powietrznej NATO. Najczęściej do poderwania pary dyżurnej dochodzi gdy kontrola naziemna nie może nawiązać łączności z cywilnymi samolotami lub gdy błędnie ustawiony kod na transponderze uniemożliwia właściwą identyfikację samolotu. Fot. Artur Weber/DPI MON
Polskie MiGi-29 już trzykrotnie (w 2006, 2008, 2010 roku) brały udział w natowskiej misji Airpolicing chroniąc przestrzeń powietrzną Litwy, Łotwy i Estonii. To zadanie będzie realizowane również w tym roku. Zasadniczą część Polskiego Kontyngentu Wojskowego „Orlik 4” wystawi 22 Baza Lotnictwa Taktycznego z Malborka. Fot. Artur Weber/DPI MON
Wydawać mogłoby się, że maszyna to tylko maszyna. Jednak zarówno piloci jak i technicy po cichu przyznają, że każdy z samolotów ma swoją indywidualną naturę. Na niektórych lata się lepiej, przyjemniej, radar dalej „widzi”, silniki mają jakby więcej mocy. Jedną z takich „bardziej lubianych” maszyn jest „115”. Fot. Artur Weber/DPI MON
To zdjęcie wyjaśnia dlaczego MiGi-29 popularnie nazywane są „Smokerami”. Fot. Artur Weber/DPI MON
W 2009 roku niemal niezauważenie minęło 20 lat eksploatacji MiG-ów -29 w Polsce. Co ważne – eksploatacji bezpiecznej. Przez ten okres nie utracono ani jednej maszyny. To zasługa przede wszystkim personelu inżynieryjno – lotniczego, który poprzez codzienną, wytężoną pracę umożliwia bezpieczne wykonywanie lotów. Fot. Artur Weber/DPI MON
W 2011 roku podjęto długo oczekiwaną decyzję o częściowej modernizacji polskich Migów-29. Samoloty będące na stanie 23. Bazy Lotnictwa Taktycznego w Mińsku Mazowieckim otrzymają m. in. komputery misji z wielofunkcyjnymi wyświetlaczami, cyfrowe rejestratory video, nowe radiostacje, nowoczesne szyny danych. Fot. Artur Weber/DPI MON
Po zakończonych lotach dziennych część samolotów kończy na dziś pracę i jest odholowywana są do schronohangarów. Fot. Artur Weber/DPI MON
Loty nocne. Lotnisko tętni życiem. Do samolotów podjeżdżają cysterny, dystrybutory powietrza, azotu, agregaty prądotwórcze (popularne „apy”). Przy maszynach pracują technicy. Co chwilę starty i lądowania. Fot. Artur Weber/DPI MON
Do startu przygotowuje się szkolno – bojowy MiG-29 o numerze bocznym „64”. Pod okiem doświadczonego instruktora młody pilot będzie zdobywał i doskonalił kolejne umiejętności podczas lotów nocnych. Fot. Artur Weber/DPI MON
Zmierzch to okazja do uchwycenia „smokerów” w przepięknych barwach zachodzącego słońca. Fot. Artur Weber/DPI MON
Pomimo, że w Siłach Powietrznych RP latają dużo nowocześniejsze F-16 to MiG-i 29 mają swoich zagorzałych fanów. Lubią je zarówno piloci, technicy oraz liczne rzesze miłośników lotnictwa. Fot. Artur Weber/DPI MON