Przeciwminowe zadania Marynarki Wojennej
Kategoria: marynarka wojenna

Okrętowa Grupa Trałowa (OGT) to zespół kilku okrętów, które w morzu wspólnie wykonują zadania minowe i przeciwminowe. Stawianie min jest jednym z głównych zadań wykonywanych przez trzon sił przeciwminowych Marynarki Wojennej. Miny są uzbrojeniem, które przechowywane jest w specjalnych warunkach poza okrętem i pobierane są na pokład jedynie na czas wyjścia w morze i wykonywania zadań bojowych i ćwiczeń.

Niszczyciele min ORP „Mewa”, ORP „Czajka” i ORP „Flaming” wchodzą jeden po drugim do portu w Helu aby przeładować miny z nabrzeża na pokład. Fot. Marian Kluczyński
Przeładunek min z zasady wykonuje się w nocy, na krótko przed ich postawieniem w morzu. Informację o tym, że okręt wykonuje tę skomplikowaną operację przekazują dwa czerwone światła na głównym maszcie okrętu. Fot. Marian Kluczyński
Podczas treningu przeładunku z nabrzeża na okręt używa się różnego rodzaju min. Na pierwszym planie: mina okrętowa duża, zielony walec to morska mina denna, a cztery kule na ostatnim wagonie to miny okrętowe średnie. Fot. Marian Kluczyński
Kilkusetkilogramowa mina zawieszona w powietrzu stanowi zagrożenie dla każdego znajdującego się w jej pobliżu. Dlatego tak ważne jest zgranie załogi okrętu i jej maksymalna koncentracja podczas wykonywania przeładunku min. Fot. Marian Kluczyński
Przez cały czas przeładunku mina jest asekurowana tzw. odciągami. Postawienie miny idealnie w torach minowych na kołyszącym się pokładzie wymaga doświadczenia i współpracy marynarzy z operatorem dźwigu. Fot. Marian Kluczyński
Po postawieniu miny na pokładzie, załoga musi ją przetoczyć po torach minowych w odpowiednie miejsce, gdzie zostanie przymocowana łańcuchami aby nie wypadła za burtę podczas sztormowej pogody. Fot. Marian Kluczyński
Sztormowanie miny do pokładu wykonuje od dwóch do czterech członków załogi etatowej okrętu. Grube łańcuchy ze śrubami rzymskimi mocują na sztywno minę do pokładu. Biały pasek na szczycie miny oznacza, że to mina ćwiczebna. Fot. Marian Kluczyński
Operacja przeładunku min wymaga koordynacji i dopracowanej komunikacji załogi na okręcie z operatorem żurawia. Informacje przekazywana się wzrokowo na podstawie umówionych wcześniej sygnałów. Fot. Marian Kluczyński
Jeden niszczyciel min potrafi zabrać na pokład od kilku do kilkunastu min (w zależności od ich wielkości). W trakcie przeładunku mierzony jest czas przeładowania pełnego zapasu min na okręt i na tej podstawie oceniana jest praca i wyszkolenie załogi. Fot. Marian Kluczyński